Zwiedzanie Budapesztu część 1 – Óbuda czyli Stara Buda
Budapeszt, powstał poprzez połączenie trzech miast (a nie jak nie którzy sądzą dwóch). Te miasta to Buda, Peszt i Óbuda (czyli w wolnym tłumaczeniu Stara Buda). Zwiedzanie Budapesztu wygodnie jest podzielić na właśnie te trzy części. Wydaje mi się, że najlepiej je zwiedzać w kolejności: Óbuda, Buda, Peszt. Nie jest to oczywiście konieczne, ale ja zwiedzałem je w tej kolejności.
Óbuda to najstarsza część miasta. W tej części Rzymianie założyli miasto o nazwie Aquincum. W Średniowieczu osiedlili się tu Węgrzy. Miejscowość (podobnie jak większość Węgier) została bardzo zniszczona w czasie najazdu tatarskiego z połowy trzynastego wieku. Po tym najeździe rozpoczęto budowę wielu warowni, między innymi dzisiejszej Budy oraz klasztoru na wyspie świętej Małgorzaty. Od tego momentu Óbuda zaczęła tracić systematycznie na znaczeniu. W związku z tym Óbuda jest niedoceniana i rzadko docierają do niej turyści, a warto.
Zwiedzanie Óbudy
Zwiedzanie warto zacząć od Rynku Głównego (Fő tér). Rynek, oraz przylegające do niego uliczki są bardzo malownicze. Można wejść do, znajdującego się pod numerem 1, Zamku Zich (Zichy kastély). Znajduje się w nim lokalne muzeum. Chyba jeszcze mniej znanym miejscem jest Kiscelli Múzeum. Muzeum znajduje się w Zamku Kiscelli. Historia tego budynku jest długa i burzliwa. W średniowieczu istniał tu najprawdopodobniej zamek królewski. Później istniał w tym miejscu klasztor, szpital. Obecnie znajdują się tu dwa muzea. Jedno, zwane Municipal Picture Gallery zawiera ciekawą i bogatą kolekcję obrazów, rzeźb. Drugie, to muzeum historii Budapesztu, jak dla mnie średnio ciekawe. Z muzeum sąsiaduje park, który warto również zobaczyć. Warto również przyjrzeć się dokładniej architekturze budynku muzeum.
Aquincum
Najbardziej znanym zabytkiem w Starej Budzie są ruiny rzymskiego miasta: Aquincum. Spacerując po Óbudzie można spotkać wiele pozostałości z czasów rzymskich. Najbardziej godne odwiedzania są właśnie pozostałości miasta cywilnego. Opis wszystkich pozostałości po czasach rzymskich znajduje się na stronie tegoż muzeum. Same ruiny (w mieście cywilnym) są dość dokładnie opisane, co zdecydowanie ułatwia zwiedzanie. Do Aquincum najłatwiej dojechać kolejką podmiejską (tzw HEV) startującą z Batthyany ter. Wysiadamy oczywiście na stacji Aquincum. Zaraz po wyjściu z kolejki widzimy amfiteatr. Aby dotrzeć do muzeum musimy się cofnąć jakieś 700m.
A wieczorem do łaźni.
Zwiedzanie Óbudy jest dość krótkie i można zwiedzić ją w nie cały jeden dzień. Popołudnie warto poświecić na odwiedzenie jednej z łaźni termalnych.
Jutro obiecuję opisać zwiedzanie Budy (będzie więcej informacji praktycznych) a jeszcze w tym tygodniu opiszę co można/należy zobaczyć w Peszcie.

















Podobne wpisy