Poszukiwania noclegu na Węgrzech
Węgry to niby kraj podobny do Polski, więc z rezerwacją noclegu nie powinno być problemu. A jednak było trochę inaczej. Rezerwacji postanowiliśmy dokonać przed wyjazdem, jeszcze z Polski.
Noclegi w Budapeszcie
Ze znalezieniem noclegu w Budapeszczie nie było większego problemu. W samym Budapeszcie jest sporo hoteli „sieciowych”. My postanowiliśmy skorzystać z najtańszego możliwego rozwiązania i zarezerwowaliśmy nocleg przez http://www.hihostels.com/. Rezerwacja przebiegła bez problemów, zapłaciliśmy kartą, co mieliśmy zapłacić i tyle.
Noclegi w pozostałej części Węgier
Zupełnie inaczej było z poszukiwaniem noclegu poza Budapesztem. Znaleźliśmy przez internet trochę różnej maści hoteli, pensjonatów, kempingów i stron lokalnej informacji turystycznej. Strony były zazwyczaj po Węgiersku, ale automatyczny tłumacz z Google Chrome spisywał się świetnie. Porażką okazała się jednak próba skontaktowania. Zaczęliśmy od pisania e-mail. Na kilkanaście wysłanych w języku niemieckim i angielskim (oraz automatycznie przetłumaczonym na Węgierski) nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi zarówno z poszczególnych hoteli, kempingów jak również z biura informacji turystycznej. Próby komunikacji telefonicznej (angielski, niemiecki) też były ciężkie i nie przyniosły rezultatu. Ostatecznie skorzystaliśmy z serwisu http://www.limba.com/pl/ i jest to najlepszy sposób (według mnie) na znalezienie kwatery prywatnej na Węgrzech. Na miejscu zastaliśmy to, co mieliśmy zastać, nocleg był miły. Mam wrażenie, że właścicielka była trochę nie zadowolona z tego, że wynajęliśmy tylko jeden pokój, a ona ma jeszcze przecież dwa. W okolicy było trochę ofert „zimmer frei” ale nie było ich zbyt wiele.















Podobne wpisy